Roztarty bawełnianym wacikiem lub filcem talk osusza rysunek. Jest on niezbędny, ponieważ substancja trawiąca jest sporządzona na bazie wody, a jak wiadomo woda z tłuszczem odpychają się wzajemnie i niemożliwy byłby dobry kontakt gumy z kamieniem i tłustym rysunkiem. Roztwór zbiegałby się w kropelki, szczególnie na większych zarysowanych powierzchniach i nie byłby w stanie dostać się w mikroskopijne szczelinki pomiędzy drobinkami tłuszczu. Niewytrawione powierzchnie podczas druku przybierałyby zbyt dużo farby i rysunek w końcu rozszerzałby się. Drobniutkie cząsteczki talku przyklejają się do kropelek tłuszczu - osuszając je (talk jest też częściowo odporny na działanie kwasu; usuwa nadmiar kalafonii) i w ten sposób substancja trawiąca może dotrzeć do wszystkich partii rysunku.
Talk jest minerałem – krzemianem magnezu krystalizującym w układzie jednoskośnym (cokolwiek to oznacza). Cechuje się najniższą twardością w skali Mosha, działa antystatycznie i antyadhezyjnie (przeciwdziała łączeniu się powierzchni różnych ciał na skutek przyciągania międzycząsteczkowego).Talk ma zastosowanie w farmacji, kosmetyce (pudry i zasypki), do produkcji materiałów izolacyjnych, farb podkładowych i szpachlówek, w przemyśle gumowym (do wytwarzania kabli elektrycznych, gumy kwasoodpornej oraz do pudrowania półproduktów w celu zapobieżenia sklejaniu się ich powierzchni). Duże złoża znajdują się w USA (wydobycie na skalę przemysłową), Austrii, we Francji, w Rosji, Chinach i we Włoszech. W Polsce spotykany w niewielkich ilościach w Sudetach (Góry Sowie).
Anna Trojanowska